Katarzyna Grodzka-Motak

radca prawny

Jestem radcą prawnym w Kancelarii Mazurkiewicz Cieszyński Mazuro i Wspólnicy Sp. p. w Szczecinie. Doradzam pracodawcom, ale i pracownikom w zakresie prawa pracy.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

10 nieoczywistych powodów, dla których warto skorzystać z pomocy prawnika w sprawie sądowej.

Katarzyna Grodzka-Motak05 czerwca 20192 komentarze

Prawnik w sądzie.Zainspirowana poprzednim postem (Odwołanie od wypowiedzenia zmieniającego – ile to wszystko kosztuje? Część II – koszty zastępstwa procesowego), zaczęłam zastanawiam się nad powodami, dla których warto skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, kiedy stajesz przed widmem wszczęcia albo uczestniczenia w sprawie sądowej. Temat ten może nie jest związany bezpośrednio z wypowiedzeniem zmieniającym, ale polecam go Twojej uwadze.

Nie traktuj tego wpisu jako próby nachalnej reklamy wykonywanego przeze mnie zawodu – zaręczam, że niżej opisane kwestie są wynikiem przemyśleń opartych na codziennej praktyce.

Zaznaczam też, że nie mam tu na myśli oczywistej oczywistości – że dzięki temu lepiej/skuteczniej poprowadzisz postępowanie; chodzi o bardziej niekonwencjonalne zalety ,,zatrudnienia” radcy prawnego czy adwokata.

Udało mi się znaleźć dziesięć przyczyn (moim zdaniem całkiem sporo). Część z nich  zapewne jest Ci znana, ale niektóre być może Cię zaskoczą.

A więc, dlaczego warto skorzystać z pomocy radcy profesjonalnego pełnomocnika w sprawie sądowej? 10 powodów.

  1. Dobre przygotowanie. Kiedy masz być przesłuchiwany przed sądem, możesz poprosić o przygotowanie przez adwokata czy radcę prawnego listy przykładowych pytań, jakie padną na sali sądowej. Znaczna część znanych mi prawników zresztą sama wychodzi z taką inicjatywną. Dzięki temu czujesz się pewniej, bo mniej więcej wiesz, jakie informacje musisz sobie przypomnieć. Co więcej, jeśli wystąpienie przed sądem jest dla Ciebie źródłem dużego stresu, możesz nawet poprosić o przeprowadzenie ,,próby”.
  2. Nie musisz samodzielnie odpowiadać na pytania sądu, które może on do Ciebie kierować jako strony postępowania. Często (niestety) pytania są zadawane w dość formalnym, prawniczym języku, dlatego nie raz spotkałam się z dużym stresem u przeciwnika występującego w sprawie samodzielnie, który po prostu nie wiedział, co odpowiedzieć.
  3. Prawnik pomoże Ci oszacować koszty sprawy (o tym wpis m. in.  tu). Pamiętaj, że są one wypadkową wielu czynników i samodzielnie może być Ci trudno znaleźć wiarygodne informacje.
  4. Jeśli już o rozprawy chodzi – kiedy skorzystasz z pomocy prawnika, nie musisz uczestniczyć we wszystkich rozprawach (a wierz mi, w sprawach pracowniczych ich liczba czasem przyprawia o zawrót głowy), na których nie jesteś przesłuchiwany. Prawnik zrobi to za Ciebie. Dzięki temu oszczędzasz czas (a każdy, kto kiedykolwiek był w sądzie, wie, że spóźnienia zdarzają się często) i pieniądze (bo nie musisz odrywać się od swojej pracy).
  5. Nie martwisz się, że zapomnisz o jakimś terminie (rozprawy, na wniesienie pisma procesowego czy apelacji) – Twój prawnik zapamięta go za Ciebie. Pamiętaj, że terminy sądowe są bezlitosne – nawet najmniejsze spóźnienie sprawia, że często bezpowrotnie tracisz możliwość dokonania określonej czynności.
  6. Masz z głowy problem odpowiedniego kserowania, kompletowania i opisywania dokumentów, które przedkładasz do sądu. Oprócz tego, że – co jest oczywiste – prawnik załatwi część merytoryczną, to jeszcze wykonana za Ciebie robotę techniczną – a zdziwiłbyś się, ile czasu ona zabiera. Nie wspomnę tu o awarii drukarki zdarzającej się w najmniej sprzyjającym momencie… .
  7. Odchodzi Ci zmartwienie związane z korespondencją – nie musisz jej odbierać ani wysyłać. Odpada więc stanie na poczcie po odbiór awizo (listonosz przecież nigdy nie zastaje Cię w domu) i wysyłanie jej, a wcześniej jej sporządzanie (patrz pkt 6), pakowanie w kopertę, adresowanie i tym podobne czasochłonne czynności. Pamiętaj, że w toku procesu może zaistnieć konieczność wymiany nawet kilkunastu pism!
  8. Jeśli już jesteśmy przy poczcie – oszczędzasz na znaczkach. W znakomitej większości znanych mi kancelarii, wydatki na znaczki nie są rozliczane osobno – jest to wydatek ponoszony z wynagrodzenia pełnomocnika. Mały list polecony zwykły kosztuje obecnie 5,90 zł, a jeśli będziesz musiał wysłać ich 10, to okazuje się, że masz do zapłaty kwotę około 60 zł. Pamiętaj o tym, rozważając koszty prowadzenia sprawy proponowane przez pełnomocnika.
  9. Jeśli jesteś przedsiębiorcą, pomoc prawnika świadczona na rzecz Twojej firmy jest kosztem podatkowym. Znowu więc oszczędzasz!
  10. Profesjonalni pełnomocnicy mają stały dostęp do Portalu Informacyjnego sądów powszechnych, gdzie znajdują się elektroniczne akta wielu spraw sądowych. Co prawda Ty również możesz uzyskać taki dostęp, ale musiałbyś wcześniej zarejestrować się w systemie i złożyć wizytę w odpowiednim punkcie informacyjnym, EDIT: ewentualnie dokonać weryfikacji przez system ePUAP, co wymaga Twojego czasu i zaangażowania,  Po co jest ten dostęp? Dzięki niemu np. szybciej wiesz, czy wyznaczono jakiś termin rozprawy, czy też trzeba zacząć szykować jakieś pismo – zyskujesz więc na czasie.

Zgadzasz się z powyższymi przykładami? A może przychodzą Ci do głowy inne zalety wynikające ze skorzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika w sprawie sądowej? Zachęcam Cię do dzielenia się spostrzeżeniami w komentarzach.

Photo by Bill Oxford on Unsplash

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (91) 434 43 23e-mail: katarzyna.grodzka@mwmlegal.pl

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

kjonca Czerwiec 5, 2019 o 21:12

„Co prawda Ty również możesz uzyskać taki dostęp, ale musiałbyś wcześniej zarejestrować się w systemie i złożyć wizytę w odpowiednim punkcie informacyjnym,”
To akurat nieprawda.
Już parę lat temu, mając EPUAP, można było się zarejestrować nie wychodząc z domu.
Jestem tego żywym przykładem.

Ale żeby nie było za wygodnie, zmiana danych (u mnie: nowy dowód osobisty) wymaga osobistego stawiennictwa :), co jest oczywiście bez sensu.

Odpowiedz

Katarzyna Grodzka-Motak Czerwiec 14, 2019 o 15:01

Dziękuję za komentarz. Dobrze dowiedzieć się czegoś nowego. Kiedy ja zakładałam dostęp, to obligatoryjnie trzeba było pojawić się w punkcie informacyjnym. A z tą zmianą danych to rzeczywiście absurd.
Pozdrawiam!
Katarzyna Grodzka-Motak

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Mazurkiewicz Cieszyński Mazuro Adwokaci i Radcowie Prawni Spółka Partnerska Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Mazurkiewicz Cieszyński Mazuro Adwokaci i Radcowie Prawni Spółka Partnerska z siedzibą w Szczecinie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem katarzyna.grodzka@mwmlegal.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: